Zakup nieruchomości w 5 krokach. 1.Wybór oferty. Po ustaleniu kryteriów zakupu i sprecyzowaniu oczekiwań, nasz specjalista ds. hiszpańskiego rynku nieruchomości przygotowuje oferty dopasowane do wymagańkonkretnego klienta. Następnie spośród przesłanych przez nas propozycji nieruchomości, wybiera on te, które najbardziej go interesują.
Wtedy hiszpański bank, pożyczający nam pieniądze na zakup mieszkania lub domu, automatycznie ubezpiecza nam nieruchomość, a my, oprócz miesięcznych zobowiązań w postaci rat kredytu hipotecznego, jesteśmy zobowiązani płacić ubezpieczenie na mieszkanie. W wypadku zaciągania kredytu hipotecznego, także obowiązuje nas ubezpieczenie
Nieruchomości z przejęć bankowych w Hiszpanii. Bankowe przejęcia i licytacje komornicze w Hiszpanii. Tzw. nieruchomości bankowe z hiszpańskiego rynku nieruchomości. Oferty deweloperskie jak i oferty sprzedaży nieruchomości z rynku wtórnego.
Są to zwykle mieszkania przeznaczone do remontu, zarówno z rynku wtórnego, jak i z tzw. portfela bankowego. Hiszpańskie banki posiadają wiele nieruchomości przejętych od kredytobiorców którzy nie poradzili sobie ze spłatą rat kredytów. Co ciekawe obecnie są budowane nowe nieruchomości w Gandii i ceny za metr są dużo wyższe.
Po za tym często ciekawym rozwiązaniem jest znalezienie odpowiedniego finansowania zakupu przez hiszpański bank. Warto również dodać, że stopy procentowe są tam znacznie niższe: Obecnie jest to około 4 -5 procent. Zazwyczaj można pożyczyć do 60% – 70% szacowanej wartości nieruchomości.
Carisma - Nieruchomości w Hiszpanii, Costa Blanca Południe, Torre de la Horadada, Z życie codzienne Hiszpania. Pociągiem przez Hiszpanię - hotel na szynach;
licytacja komornicza w Sprzedaż. licytacja palet w Pozostałe. licytacja usa w Motoryzacja. W nieruchomościach wybór ma fundamentalne znaczenie! licytacja w Twojej okolicy - tylko w kategorii Nieruchomości na OLX!
Jeśli ktoś czuje się niepewnie w tym temacie, to z pewnością dobrym wyjście są tanie nieruchomości Hiszpania zakupione za pośrednictwem hiszpańskich agencji doradczych. Pozwala to przede wszystkim na dokładne prześwietlenie interesującego nas obiektu przez pośrednika, zapoznanie się z jego historią w hipotece, tak by nie
W ciągu ostatnich kilku lat hiszpański rynek nieruchomości przeszedł istotną korektę cenową, ale obecnie odnotowuje się jego stabilizację, a ceny nieruchomości są wciąż atrakcyjne dla inwestorów. Hiszpania ma wiele miast, w których inwestycje w nieruchomości są bardzo popularne, takich jak Madryt, Barcelona, Walencja, Malaga i
Zatem bank sam z siebie takich czynności dokonywać nie może. Co ważne jednak, świadczenie 500 plus nie podlega zajęciu komorniczemu. Jeśli jednak zdarzy się, że zostanie przez przypadek zajęte? Pisaliśmy o tym w naszym artykule na blogu: czy komornik może zająć 500 plus? Mam komornika na koncie bankowym i 500 plus i nie wiem dlaczego.
UQYP. Kupno nieruchomości to bardzo duża inwestycja, która zależy od wielu czynników. Może być długim i skomplikowanym procesem a jeśli do tego dodamy również fakt zakupu nieruchomości w obcym kraju, trudności mogą się bardzo szybko pomnożyć. Co ciekawe, zakup domu czy mieszkania w Hiszpanii jako obcokrajowiec jest łatwiejszy niż w innych krajach. Jest to związane z tym, że zagraniczni nabywcy mają takie same prawa jak obywatel hiszpański. Dzisiaj chce się podzielić z Tobą kilka cennymi wskazówkami, o których należy pamiętać przy zakupie domu w treści1 Nieruchomość w Hiszpanii na wynajem czy do własnego użytku?2 Co musisz wiedzieć zanim kupisz nieruchomość w Hiszpanii? Zapytaj się o końcową cenę Zanim kupisz nieruchomość najpierw upewnij się obok W Hiszpanii inaczej niż w Polsce liczy się ilość pokoi3 Jakie dokumenty potrzeba do zakupu nieruchomości w Hiszpanii?4 Gdzie szukać ofert sprzedaży nieruchomości?5 Jaka jest korzyść zakupu domu czy mieszkania z zasobów banku? Ile trzeba mieć wkładu własnego?6 Stan deweloperski7 Nieruchomości w Hiszpanii różnią się od tych w Polsce8 Jak kupiłam mieszkanie w HiszpaniiNieruchomość w Hiszpanii na wynajem czy do własnego użytku? Najpierw warto zadać sobie pytanie w jakim celu chcesz zakupić nieruchomość. Być może w wielu artykułach i innych blogach porusza się ten temat aż do znudzenia. Jest to dość ważne pytanie, bo wpłynie na lokalizacje zakupu nieruchomości. O ile zakup mieszkania czy domu do własnego użytku kupuje się według tego co nam najbardziej odpowiada o tyle w przypadku inwestycji pod wynajem bierze się pod uwagę inne kryteria. Na różnych grupach facebookowych obserwuję, że całe zainteresowanie nieruchomościami skupia się na wybrzeżu i w niedalekiej odległości od morza. Ja rozumiem to zainteresowanie, ponieważ w Polsce brakuje nam ciepłego morza, pięknych plaż, palm czy basenu przy domu. A gdyby tak pod inwestycję kupić nieruchomość górską? Dlaczego o tym wspominam? A to dlatego, że sezon na wynajem w miejscowościach nadmorskich jest od kwietnia do października. Poza sezonem mieszkania stoją puste, bo brak jest chętnych na ich wynajem. W miejscowościach górskich sezon jest przez cały rok. Latem ludzie jeżdżą bo jest “chłodniej” a zimą, bo spadł śnieg i trzeba go zobaczyć (tak, śnieg tutaj jest traktowany jako atrakcja). Co z cenami na wynajem? Na śniegu i widokach górskich zarabia się równie dobrze jak na słońcu i widokach na morze. Sama w ubiegłym roku planowałam wyjazd weekendowy we wrześniu i ceny były nawet nieco wyższe niż pobyt weekendowy nad morzem. Dodatkowo zakup i utrzymanie takiej nieruchomości możne okazać się korzystniejsze niż apartament nadmorski. Warto więc zagłębić się w ten temat bardziej zanim podejmiesz ostateczna decyzje. Co musisz wiedzieć zanim kupisz nieruchomość w Hiszpanii? Realia życia w Polsce są inne niż w Hiszpanii. Niestety standard budownictwa w Hiszpanii pozostawia wiele do życzenia. Często nieruchomości czy mieszkania, które sprzedawane są pod nazwa “wysoki standard” na warunki polskie nie przeszłyby odbioru. Na dodatek w miejscowościach nadmorskich panuje zimą duża wilgotność powietrza co powoduje, że często pojawia się w nich grzyb i pleśń. Jeśli nie naniesie się odpowiedniej farby czy nie zaimpregnuje odpowiednio okien, to niestety problem możne pojawiać się co roku. Okna w Hiszpanii w znacznej większości są oknami przesuwanymi i “wkładane” są byle jak. Warto jest przed zakupem sprawdzić jak wygląda wykończenie nieruchomości, czy na suficie i przy oknach nie ma oznak grzyba. Zapytaj się o końcową cenę nieruchomości W zależności od agencji prowizja jest lub nie jest wliczona do ceny nieruchomości. Prowizja nie powinna przekraczać 5% wartości mieszkania czy domu. Najczęściej opłata za przeprowadzenie transakcji jest na poziomie 3% – 4%. Do tego musisz doliczyć wszelkie koszty notarialne, wpis do ksiąg wieczystych i rożnego rodzaju podatki (o tym szczegółowo opisze w kolejnym wpisie). Jeśli w nieruchomości został odłączony prąd czy woda dodatkowo trzeba będzie doliczyć koszty ich podłączenia. W zależności od regionu może to kosztować nawet 500€ – 600€. Warto też wiedzieć ile mniej wiecej będzie kosztować utrzymanie roczne nieruchomości: czynszpodatek od nieruchomości tzw. IBIoplata za prądpodatek od nieruchomości dla nierezydentów (opłata coroczna) Zapytaj także, czy nieruchomość wystawiona na sprzedaż jest umeblowana czy nie. Może się okazać, że właściciel chce sprzedać mieszkanie umeblowane: sofy, łóżka czy też lodówka i pralka. Znam wiele przypadków kiedy to po zakupie takiej wyposażonej nieruchomości, nowi właściciele sprzedawali owe meble i sprzęt AGD aby w ten sposób mieć dodatkowe fundusze na nowe wyposażenie. Kto by powiedział, że Hiszpanie to nie jest przedsiębiorczy naród. Zanim kupisz nieruchomość najpierw upewnij się obok kogo Przed zainwestowaniem w nieruchomość w Hiszpanii uważnie przestudiuj lokalizacje. Podpytaj o dzielnice i o sąsiadów. Najlepiej gdyby pomogła Ci osoba nie związana z biurem nieruchomości. Często dzielnice na pierwszy rzut oka wyglądają w porządku, ale o zmroku dzielnica jest niebezpieczna. Warto też zapytać o tzw. “okupas”. Sa to pewnego rodzaju mafie, które wchodzą do mieszkań i domów i je zwyczajnie okupują. Problem w tym, że prawo hiszpańskie jest tak dziwnie skonstruowane, że okupas mają większe prawa niż właściciel. Lepiej unikać dzielnic, w których jest ich duża ilość. Czy można się zabezpieczyć przed okupas? Jednym z rozwiązań jest założenie alarmu, wymiana drzwi na antywłamaniowe i mieć zaufana osobę, która od czasu do czasu będzie doglądać nieruchomości. Pozostaje czekanie czy politycy coś zrobią z tym faktem. W Hiszpanii inaczej niż w Polsce liczy się ilość pokoi Teraz wybieramy ile chcemy mieć pokoi – habitaciones. Tutaj pojawia się uwaga! Hiszpanie inaczej liczą liczbę pokoi niż Polacy. W Hiszpanii liczy się liczbę „sypialni”. Co to oznacza? Przykładowe M3 w Polsce to w Hiszpanii mieszkanie dwupokojowe (salonu czy pokoju dziennego nie wlicza się jako pokoju). Mamy też opcję do wyboru odnośnie łazienek czyli baños. Z doświadczenia wiem, ze lepiej jest mieć 2 😉 Możemy też wybrać stan w jakim znajduje się nieruchomość:obra nueva – nowo wybudowane, stan deweloperskibuen estado – w dobrym staniea reformar – do remontu Teraz możemy się pobawić i wybrać co byśmy chcieli, żeby posiadało mieszkanie:aire accondicionado – klimatyzacjacalefacción – ogrzewanieascensor – windagaraje – garażpiscina – basenterraza – taras, balkontrastero – komórka, piwniczkajardin – ogród Możemy też zaznaczyć czy chcemy mieszkanie na parterze – planta baja lub na ostatnim piętrze – ultima planta. I tak szukamy mieszkania marzeń i w zamian dostajemy kosmiczne ceny. I tutaj możemy pokusić się o poszukanie tańszego rozwiązania. Kryzys w Hiszpanii sprawił, że wiele osób czy deweloperów nie było w stanie spłacać kredytów przez co nieruchomości dostały się w ręce banków. Banki jak to banki wolą pieniążki, stąd wystawiają na sprzedaż nieruchomości zajęte poprzez niewypłacalność dłużników. Na stronie Haya znajdziecie oferty nieruchomości wystawione przez banki takie jak Bankia, Cajamar, Sareb czy Liberbank. Niektóre banki jak np. BBVA posiadają własną stronę, na której prezentują nieruchomości na sprzedaż. Jakie dokumenty potrzeba do zakupu nieruchomości w Hiszpanii? Najważniejszym dokumentem poza dowodem osobistym lub paszportem jest numer NIE (czyli taki odpowiednik naszego numeru PESEL). Numer taki można uzyskać na odpowiednim posterunku policji do spraw imigrantów, w ambasadzie/konsulacie Hiszpanii w Polsce lub pozostawić to w rękach agencji nieruchomości (jeśli świadczy take usługi). Mając numer NIE możesz założyć konto w hiszpańskim banku. Ułatwi to wszelkie formalności związane z opłatami za czynsz, wodę i opłaty związane z zakupem nieruchomości. Nie jest to obowiązkowe, ale naprawdę ułatwia życie. Zapytaj w banku o możliwość założenia konta, za które nie będą pobierane opłaty bankowe tzw. konto internetowe. Gdzie szukać ofert sprzedaży nieruchomości? Najlepszą z opcji jest Internet. Na stronach internetowych są aktywne agencje nieruchomości co ułatwi nam sprawdzenie ich oferty. Poniżej podaję Wam listę najpopularniejszych stron (wiem, że z ciekawości tam zajrzycie ;)):IdealistaHabitacliaFotocasaPisos Niektóre strony nie zawierają wersji angielskiej, ale to nawet lepiej bo teraz dostaniecie przyspieszony kurs języka hiszpańskiego w zakresie nieruchomości. Jak już sobie wybierzecie region lub miasto zapewne będziecie chcieli zawęzić wasze poszukiwania, tak więc macie do wyboru: alquiler – czyli wynajemcomprar – kupno, albo czasami venta – sprzedaż (oba słowa używają do zakupu nieruchomości) Teraz wybieramy rodzaj nieruchomości: piso – mieszkaniechalet lub casa – domchalet adosado lub casa adosada – dom typu szeregówkaduplex – mieszkanie dwupoziomoweatico – mieszkanie na poddaszu Jaka jest korzyść zakupu domu czy mieszkania z zasobów banku? Z bankiem można negocjować cenę i w niektórych przypadkach nie musisz posiadać wkładu własnego (kredyt dostajesz na 100% wartości nieruchomości). Jakie są minusy? Często mieszkania przejęte od ludzi, którzy nie byli w stanie spłacać kredytu są dosłownie ogołocone ze wszystkiego. Co mam na myśli? Np. brakuje boilera z wodą, kranów, drzwi (często wyrwane łącznie z framugami), wyrwane kontakty itp. Plus w tym jest taki, że mieszkania w takim stanie bardzo tracą na wartości i jeśli macie czas, ochotę i fundusze możecie wyremontować lokum na styl „tutaj jest jakby luksusowo”. Ile trzeba mieć wkładu własnego? Jak to mówią ekonomiści: to zależy. Poniżej przedstawiam 3 wersje: 1. Bez wkładu. Jak wyżej opisałam, jeśli mieszkanie jest we własności banku i wynegocjujecie z bankiem 100% finansowania wartości mieszkania. 2. Bez wkładu, wynajem z możliwością wykupu (alquiler opcion compra). Jeśli nie macie wkładu własnego możecie poszukać mieszkania, którego właściciel zgadza się na taką opcję. Podczas podpisania umowy wycenia się mieszkanie i obie strony zgadzają się na wynajem mieszkania na czas określony (nie dłuższy niż 5 lat,) po którym wynajmujący decyduje czy chce wykupić mieszkanie czy nie. Co dzieje się z pieniędzmi za wynajem? Jeśli wynajmujący nie zdecyduje się na wykup pieniądze przepadają. Jeśli zdecyduje się na zakup, pieniądze z wynajmu traktowane są jako jego wkład własny i kredyt dostaje na resztę wartości mieszkania. W umowie wynajmu z opcją wykupu uczestniczy bank więc jeśli płacimy na czas wynajem mamy pewność, że nie będziemy mieli problemu z dostaniem kredytu. Jakie ponosimy ryzyko? No cóż… jeśli cena rynkowa mieszkania po okresie wynajmowania spadnie, niestety tracimy. Jeśli jest wyższa niż ta, która zawarliśmy w umowie mamy szczęście 🙂 3. minimum 20% wartości mieszkania Tutaj koszty się nie kończą. Bank z reguły „zabiera nam” z oszczędności między 12-14% procent wartości mieszkania na poczet podatków, notariuszy i innych opłat itp. itd… A teraz nieprzyjemna ciekawostka, podatek z tytułu sprzedaży nieruchomości płaci kupujący. W zależności od strefy autonomicznej, wysokość podatku jest inna. Najwyższa stawka 10% jest w Katalonii i rejonie Walencji. Jeśli mieszkanie/dom jest w stanie deweloperskim płaci się podatek VAT (IVA). Jeśli nieruchomość miała już właściciela płaci się podatek od przeniesienia własności (ITP). Po opłaceniu wszystkich faktur przez bank, dostaniemy rozliczenie ile faktycznie wyniosły koszty notariusza itp. i jeśli koszty były niższe niż przewidział bank (a często są niższe), wtedy dostaniemy zwrot z tytułu nadpłaty. Stan deweloperski Nie wiem jak aktualnie wygląda stan deweloperski w Polsce, natomiast w Hiszpanii mieszkania wyglądają jak „kopiuj, wklej”. Co to znaczy? Że wszyscy mają takie same drzwi, podłogi, łazienki i kuchnie. W łazience deweloper montuje umywalkę, muszlę klozetową, bidet (wciąż jest moda na bidet w Hiszpanii), prysznic lub wannę, meble łazienkowe i lustro. W kuchni mamy zamontowane przez dewelopera meble, okap i piekarnik. Czasami deweloper montuje w sypialni małżeńskiej szafę wbudowaną (tak było w moim przypadku). No cóż. Wprawdzie mamy takie same meble jak wszyscy sąsiedzi, ale za to można się wprowadzić i niedużym kosztem wyposażyć resztę mieszkania. Nieruchomości w Hiszpanii różnią się od tych w Polsce W Hiszpanii buduje się budynek obok budynku. Mam na myśli zabudowę szeregową. W związku z tym musicie się liczyć, że okna niektórych pokoi czy kuchni będą wychodzić na małe patio wewnętrzne. Mało jest bloków wolno stojących choć pomału to się zmienia. W związku z tym im wyższe piętro tym więcej światła dochodzi do mieszkania i cena nieruchomości rośnie. Osobiście nie polecam inwestowania w mieszkania w blokach, które jeszcze nie są wybudowane. Wciąż jest duże ryzyko, że deweloper zbankrutuje i stracimy oszczędności. Poza tym w porównaniu do budynków w Polsce często są robione z tanich materiałów i nie są zbyt dobrze wykończone. Najlepiej zaczekać kilka lat, wtedy ceny mieszkań w danej zabudowie spadną i będziemy wiedzieli na ile dobrze budynek został wykończony. Niektóre kompleksy mieszkaniowe posiadają wspólny basen dla mieszkańców. Fajna opcja, ale przez dodatkową atrakcję rosną koszty czynszu. Okna. To jest dopiero zabawa, bo 99% okien w Hiszpanii to okna przesuwane, nie otwierane do środka. I weź tu wymyj taką bestię mieszkając np. na 7 piętrze. No i oczywiście podłogi… wszystko jest „opłytkowane”. Jak kupiłam mieszkanie w Hiszpanii Teraz opiszę Wam moją przygodę przy zakupie mieszkania. Jak wiecie mieszkam w miejscowości małej i turystycznej. Większość mieszkań przeznaczona jest na wynajem wakacyjny dla turystów. W związku z tym ciężko jest znaleźć coś na wynajem na cały rok lub dłużej. Dlaczego? Bardzo proste. Właściciele za tydzień w okresie letnim „ściągają” z turystów tyle, ile normalnie w ciągu roku płaci się za miesiąc wynajmu (dlatego dużo ludzi kupuje mieszkania jako inwestycję pod wynajem). W regionie wygląda to tak, że w ciągu roku możesz wynająć mieszkanie na 8-9 miesięcy, ale na czas wakacji musisz się wynieść. Tak było w moim przypadku. Wynajęliśmy z mężem mieszkanie na 9 miesięcy i później musieliśmy zastanowić się co dalej. Decyzja była łatwa i trudna zarazem. Łatwa, bo byliśmy zdecydowani na zakup z dwóch powodów: wynajem to wyrzucanie pieniędzy w błoto i rata kredytu często jest niższa lub równa wynajmowi. Trud polegał na tym, że w miejscowości Vinaros ciężko jest znaleźć fajne mieszkanie, w miarę nowe, w dobrym stanie, w dobrej lokalizacji i żeby nie było zbyt drogie. Szukaliśmy i szukaliśmy i nic się nie trafiało. Wreszcie na stronie jednego z banków znalazłam fajną ofertę. Wprawdzie trochę wychodziło poza nasz budżet, ale z bankiem przecież można negocjować. Poza tym, lokalizacja super, stan deweloperski, wystarczy odmalować, posprzątać, wstawić najpotrzebniejsze meble i można mieszkać. Jedyny problem był taki, że pozostało nam tylko 2 miesiące do wyprowadzki z wynajmowanego mieszkania. Podreptaliśmy więc do banku, oglądnęliśmy mieszkanie, poudawaliśmy, że w prawdzie jest ok, ale jednak nie. Mieliśmy szczęście, bo w rękach banku zostało 10 mieszkań z 27 i o dziwo było mało ludzi zainteresowanych kupnem. Bardzo byliśmy zaskoczeni, bo budynek jest wykonany z wysokiej jakości materiałów. W sypialni jest wielka szafa wbudowana w ścianę, meble w kuchni wysokiej jakości, szuflady jak ja to nazywam „anty-trzask” a na dodatek duże 2 łazienki. Według mnie problemem banku było to, że na budynku nie ma wywieszonej żadnej informacji o sprzedaży i jedyną opcją jest znalezienie nieruchomości na stronie banku. W naszym przypadku muszę mówić o dużym szczęściu bo cena mieszkania stanęła na 60% jego pierwotnej wartości (grzech nie kupić). Tak więc powiedzieliśmy „Tak, chcemy to mieszkanie”. Zaczęła się procedura przyznawania kredytu. Jest początek maja kiedy dostarczyliśmy wszystkie wymagane dokumenty. Zadowoleni zaczęliśmy tourne po sklepach meblowych. W połowie maja jeszcze nie mieliśmy decyzji o przyznaniu kredytu więc poszliśmy zorientować się o co chodzi. Okazało się, że pani, która miała przesłać dokumenty do Madrytu (email miał przejść jeszcze przez Walencję, zanim dotarł do siedziby głównej), nie wysłała naszego zapytania o przyznanie kredytu!!!! Po prostu stwierdziła, że jest zawalona pracą. Całe szczęście naszą sprawą zajęła się jej koleżanka. Jest połowa maja a my z końcem czerwca musimy się wyprowadzić z wynajmowanego mieszkania. Pani powiedziała, że nie powinniśmy mieć problemów z bankiem i sądzi, że wkrótce nam go przyznają. Tak więc szybko udaliśmy się ponownie do sklepów meblowych w celu zamówienia najpotrzebniejszych mebli (głównie łóżko i sofa), bo czas oczekiwania to około miesiąc lub więcej. Połowa maja na składanie zamówienia to ostatni dzwonek. Pod koniec maja, dzwonią do nas z salonu meblowego, że łóżko przyjechało (niespodziewanie szybko), a my wciąż czekaliśmy na zatwierdzenie kredytu. Serca nam podeszły do gardła, więc w czerwcu szybko lecimy do banku czy już coś wiadomo. Ole! Dnia 5 czerwca przyznają nam kredyt, teraz trzeba tylko podpisać akt notarialny, problem w tym, że termin wyznaczono nam na 14 czerwca (przypominam, że 30 czerwca musimy się wynieść z poprzedniego mieszkania). No dobra… 14 czerwca wreszcie dostajemy klucze. I teraz tutaj anegdota, bo z domu zapomniałam wziąć dokumentu NIE (numeru identyfikacji obcokrajowca). No, ale przecież w Hiszpanii to nie problem. Potrzebna była identyfikacja osób, które kupują mieszkanie. Pan notariusz zapytał się mnie czy pamiętam numer na pamieć. Wyrecytowałam ładnie i pan notariusz mówi „tożsamość potwierdzona”. Kocham ten kraj. Teraz trzeba iść jeszcze podłączyć prąd i wodę a to trwa 2-3 dni robocze!!! 16 czerwca już mamy podłączone „media”, więc zaczynamy malowanie. Całe szczęście 17 i 18 wypadł weekend i można było szaleć z malowaniem (a było co malować bo mieszkanie ma 80m2). W tydzień zrobiliśmy niemożliwe. przygotowaliśmy sami całe mieszkanie łącznie z meblami (no dobra.. stół nam dowieźli na początku lipca) i tak 29 czerwca oficjalna przeprowadzka 🙂 Jakaż była nasza radość, że wszystko osiągnęliśmy naszymi własnymi łapkami. Teraz sobie myślę, że nie ma takiej możliwości, żeby coś było niemożliwe. Jeśli masz pytanie odnośnie zakupu nieruchomości w Hiszpanii zawsze możesz do mnie napisać email: kontakt@
Hiszpania. Nieruchomości zajęte przez banki. Licytacje bankowe. Z ostatnich informacji przedstawionych przez hiszpańskie urzędy wynika iż rok 2010 będzie rekordowy pod względem ilości nieruchomości zajętych przez banki. Dzieje się to z tego względu iż proces przejęcia mieszkania czy domu przez bank trwa około 1,5 do 2 lat, czyli osoby które miały trudności ze spłatami swoich kredytów hipotecznych, dopiero teraz wchodzą w fazę przejmowania przez połowa 2010 będzie obfitowała w mnóstwo tego typu okazji dla IBERMAXX na bieżąco uaktualniamy naszą ofertę najtańszych nieruchomości z aukcji lub już tych nieruchomości zabranych przez hiszpańskie bankiZ tym, że tego typu okazje są na rynku bardzo krótko, sytuacja zmienia się z dnia na dzień, niektóre mieszkania w cenach w granicach do euro są kupowane "na pniu".Mieszkania takie jeszcze kilka lat temu były wyceniane na "grubo" powyzej IBERMAXX posiadamy najbogatsą ofertę tego typu w Hiszpanii, także zachęcamy do kontaktu z nami i przyjazd na miejsce. Dla każdego znajdziemy coś zainteresowany tego typu okazjami? kliknij na link powyżej, zostaniesz przeniesiony na naszą stronę internetową, bezpośrednio do tego typu kontaktowe również są na naszej stronie internetowej.
Nieruchomości położone w Hiszpanii cieszą się ogromnym zainteresowaniem wśród polskich inwestorów, jednak ich ceny – szczególnie na wybrzeżu – są dość wysokie. Ciekawą alternatywą mogą okazać się mieszkania z przejęć bankowych w Hiszpanii, które sprzedawane są często po cenie odpowiadającej wartości hipoteki, jaką są obciążone. Domy w Hiszpanii zajęte przez banki wystawiane są na licytacji nawet za połowę pierwotnej wartości, niewątpliwie stanowią więc okazję inwestycyjną. W tym artykule podpowiemy Państwu jakie są zalety oraz wady takiego rozwiązania, a także na co zwrócić uwagę rozważając zakup nieruchomości zajętych przez bank. Na czym polegają przejęcia bankowe w Hiszpanii? Możliwość dokonania zakupu nieruchomości przejętych przez banki w Hiszpanii powiązana jest z kryzysem gospodarczym, który nie pozostał obojętny na rynek nieruchomości. Pod koniec ubiegłego wieku pozyskanie kredytu hipotecznego w Hiszpanii stało się ogólnodostępne, co spowodowało, że Hiszpanie chętnie finansowali zakup nieruchomości poprzez zaciągnięcie kredytu, którego spłatę banki często rozkładały na nawet 50 lat. Poza dostępnością kredytową, szybko zaczęła również rosnąć liczba pozwoleń na budowę nieruchomości mieszkalnych. W latach 2008-2009 nastał kryzys, który odcisnął piętno na rynku nieruchomości – ceny nieruchomości zaczęły gwałtownie spadać, a kredytobiorcy nie byli w stanie spłacać rat zaciągniętych kredytów. W konsekwencji banki zaczęły zajmować zadłużone nieruchomości, których zakup finansowano poprzez uzyskanie kredytu hipotecznego i wystawiać je na licytacjach bankowych, a ich ceny były o wiele niższe niż ceny rynkowe. Czy zakup nieruchomości z przejęć bankowych jest opłacalny? Nie da się ukryć, że mieszkania wystawiane na licytacjach bankowych są o wiele tańsze od pozostałych, co zachęca inwestorów i stanowi największą zaletę wspomnianego rozwiązania. Kolejnym atutem takich nieruchomości jest na pewno to, że na sfinansowanie ich zakupu banki oferują preferencyjne warunki kredytowania. Jednak zakup takiej nieruchomości jest obarczony ryzykiem, które należy mieć na uwadze. Zajęte przez banki nieruchomości mogą kryć w sobie pułapki przysparzające wiele kłopotów na późniejszym etapie. Niskie ceny nieruchomości wiążą się często z koniecznością przeprowadzenia gruntownego remontu, którego koszty mogą przewyższyć zaoszczędzoną wcześniej kwotę. Podczas dokonywania zakupu należy zwracać szczególną uwagę nie tylko na stan techniczny domu, ale także jego sytuację prawną i kwestie własnościowe, aby uniknąć czasochłonnych batalii w sądzie w związku z pojawieniem się wierzycieli lub istnieniem obciążeń, o których kupujący nie wiedział w chwili dokonywania zakupu. Pomimo kuszącej ceny, warto dokładnie rozważyć zakup nieruchomości zajętej wcześniej przez bank oraz skonsultować się z hiszpańskim prawnikiem, który dokona tzw. due diligence, czyli profesjonalnej i dogłębnej analizy stanu prawnego nieruchomości. Zdecydowanie odradza się kupno nieruchomości na własną rękę, zwłaszcza, gdy lokal pochodzi z licytacji bankowej. Zachęcamy do skontaktowania się z hiszpańskim adwokatem, który dokona analizy nieruchomości oraz dopilnuje formalności w związku z zakupem wymarzonego domu w Hiszpanii. (+48) 607 076 203 (+34) 644 980 290
Nieruchomości w Hiszpanii z przejęć bankowych są popularnym tematem wśród osób poszukujących okazji inwestycyjnych. Na co uważać i co warto wiedzieć, aby dobrze zainwestować? Na te pytania odpowiadamy w niniejszym artykule. W sieci można znaleźć sporo informacji na temat hiszpańskich nieruchomości z przejęć bankowych. W tym artykule podsumowujemy najświeższe informacje i przedstawiamy kilka informacji, na które naszym zdaniem warto zwrócić uwagę. Kredyt hipoteczny na zakup nieruchomości w Hiszpanii zajętej przez bank Wiele osób pyta o to, jaki kredyt hipteczny można uzyskać na nieruchomość w Hiszpanii zajętą przez bank? W sieci znajdują się informacje o tym, że banki kredytują 80% do nawet 100% wartości nieruchomości. Obecnie banki realnie udzielają 60-70% kredytu hipotecznego na zakup nieruchomości. W naszej ofercie znajdziesz również oferty z przejęć bankowych, na które bank udziela nawet w 90%-100% kredytu hipotecznego. Skontaktuj się z nami i zapytaj o nieruchomości z przejęć bankowych. Tanie nieruchomości z przejęć bankowych w Hiszpanii – czy to się opłaca? Kryzys finansowy, który wstrząsnął rynkami nieruchomości na całym świecie spowodował, że wiele nieruchomości trafiło w ręce banków. Te zaś wystawiały oferty mieszkań i domów w Hiszpanii na sprzedaż po bardzo niskich cenach oraz przy korzystnych warunkach kredytu hipotecznego. Dlatego często były to bardzo atrakcyjne inwestycje, ale wielokrotnie zdarzało się też, że za niską ceną krył się jakiś „haczyk”. Wielu inwestorów przekonało się już, że za bardzo niską ceną może kryć się bardzo niska jakość. Oto najczęstsze problemy, które mogą pojawić się w związku z zakupem bankowych nieruchomości w Hiszpanii: Lokalizacja nieruchomości Nieruchomości w Hiszpanii zajęte przez bank mogą znajdować się w fatalnej lokalizacji. Może to być miejsce na zupełnym odludziu albo miejsce, w którym w przyszłości planowane są inwestycje obniżające wartość bankowej nieruchomości. Dlatego zawsze przed zakupem albo dokonaniem rezerwacji, koniecznie należy na własne oczy zobaczyć nieruchomość oraz sprawdzić wszelkie kwestie prawne. Kwestie prawne i zadłużenie Domy lub mieszkania z przejęć bankowych w Hiszpanii mogą być obciążone trudnymi lub niemożliwym do rozwiązania problemami prawnymi oraz związanymi z zadłużeniem nieruchomości. Zdarza się, że nie są rozwiązane kwestie własnościowe. Nijednokrotnie nieruchomości takie są obciążone nieuregulowanymi obciążeniami podatkowymi lub opłatami. Ponadto może okazać się, że były właściel był zadłużony również w innych instytucjach lub po prostu nie można go odnaleźć. Wszelkie tego typu problemu mogą znacznie utrudnić bądź uniemożliwić zakup. Stan techniczny nieruchomości Ponadto warto zwrócić uwagę na stan techniczny nieruchomości. Bankowe nieruchomości często są w złym stanie technicznym, ponieważ stoją opustoszałe od dłuższego czasu. Dlatego wielokrotnie nadają się do kompletnego remontu. Dodatkowe koszty zakupu nieruchomości bankowych Każdy problem występujący na drodze do zakupu nieruchomości w Hiszpanii zajętej przez bank niesie za sobą koszty. Dlatego warto zwrócić uwagę na każdy szczegół, ponieważ koszty renowacji, koszty usług prawniczych oraz związanych z doradztwem mogą okazać się spore. Ponadto sam proces zakupu może przedłużyć się znacznie i trwać nawet kilka lat. Rozwiązanie wszelkich problemów prawnych tego typu nieruchomości wymaga znajomości prawa hiszpańskiego i wiedzy eksperckiej, którą Pańtwu oferujemy. Jednak zawsze sugerujemy już na początku starannie zastanowić się nad strategią inwestycyjną, ponieważ często okazje inwestycyjne na są bardziej atrakcyjne niż nieruchomości bankowe w Hiszpanii. Okazje inwestycyjne w Hiszpanii W codziennie wyszukujemy dla naszych klientów najciekawsze okazje inwestycyjne. Wśród ofert znajdziesz nieruchomości zarówno od dewelopera – z rynku pierwotnego, z rynku wtórnego, a także nieruchomości w Hiszpanii zajęte przez bank. Część ofert trafia na naszą stronę, ale najlepsze okazje często znikają zanim zadążymy je opublikować, ponieważ są rezerwowane przez klientów, którzy są teraz w Hiszpanii i oglądają nieruchomości na żywo. Dlatego zachęcamy do kontaktu z nami oraz umówienia bezpłatnego odbioru z lotniska i turnusu inwestycyjnego.